IntelliJ IDEA (Maia) i wsparcie dla platformy Android
Już koniec sierpnia, powoli nadchodzi czas na kolejną wersję IntelliJ IDEA, postanowiłem więc sprawdzić jak wygląda wersja EAP dziewiątej już edycji IntelliJ o kodowej nazwie Maia. Oczywiście pobrałem sobie najnowszy dostępny build, który w chwili pisania tego posta jest oznaczony numerem 10666. Mija chwila i mogę się cieszyć najnowszą publicznie dostępną wersją IntelliJ.
Z nowych rzeczy, które pojawiają się w najnowszym IntelliJ należy wymienić wsparcie dla:
- Java EE 6.0
- GWT 1.6
- OSGi
- PHP
- Adobe AIR
- Google App Engine
- Android
To tylko część ze zmian w nadchodzącej wersji, pełną listę znajdziecie tutaj.
Ja postanowiłem sprawdzić jak IDEA radzi sobie z Androidem. Wiadomo, iż głównym środowiskiem do tworzenia aplikacji na Androida jest obecnie Eclipse, stąd też wprowadzenie wsparcia w IntelliJ może dać mocną alternatywę programistom tworzącym na niego aplikacje.
Zaraz po uruchomieniu IntelliJ wybrałem opcję File -> New Project, moim oczom ukazało się następujące okno:

Niby znajome ale jakoś tego wszystkiego więcej. Okazuje się, że w nowej wersji IntelliJ pojawiają się dwie nowe opcje:
- Import projektu Grails z istniejącym kodem źródłowym
- Import projektu Griffon z istniejącym kodem źródłowym
No to super! Pewnie wszyscy developerzy Groovy, którzy używają IntelliJ się ucieszą!
Wybieram Create project from scratch i klikam Next, pojawia się ekran ustawień projektu:

Wybieram z listy Android module oraz uzupełniam podstawowe dane takie jak nazwa projektu i jego lokalizacja. Jak widzicie dostępnych jest jeszcze kilka innych modułów, najistotniejsze z nich to J2ME, Flex, Grails i oczywiście Java. Z miejsca widać, że IntelliJ przyda się nie tylko developerom Javy ale również np. Flexa.
Dobra, klikam Next, pojawia się ekran w którym można wybrać położenie katalogu z kodem, ponieważ nic nie zmieniam więc pozostaje mi jedynie kliknąć Next.
Dochodzę do ekranu ustawień modułu Android:

Ponieważ nie ustawiałem wcześniej ścieżki do Android SDK, stąd muszę to zrobić w tym kroku. Dodaję moje SDK oraz zmieniam ustawienia pakietu na org.holewa:

Nie zmieniam nazwy aktywności ani też nazwy projektu, pozostaje mi jedynie kliknąć Next.
Środowisko chwilę coś przetwarza… ukazuje się ekran jak poniżej:

Znajduje się w nim kod przykładowej aplikacji “Hello, World!”. Aby sprawdzić czy aplikacja faktycznie się uruchamia wybieram z menu Run -> Run.
Po dłuższej chwili (kilkadziesiąt sekund), moim oczom ukazuje się emulator z uruchomioną aplikacją:

Wow! Nie sądziłem, że stworzenie projektu w nowej wersji IntelliJ będzie tak szybkie. Aktualnie używam wersji 8.1.3 i przyznam, że mam drobne problemy z Androidem, w tej wersji jednak nie jest on oficjalnie wspierany i wymaga instalacji zewnętrznej wtyczki, co też może tłumaczyć moje problemy. Pozostawię więc sobie wersję “rozwojową” na dysku i będę ją używał podczas pisania moich mobilnych aplikacji ![]()
JetBrains Academy member.
Ci którzy śledzą mojego Twittera już wiedzą dla innych ogłaszam to tutaj. Oficjalnie zostałem jednym z członków JetBrains Academy. JetBrains Academy to zespół ludzi wybieranych ze społeczności użytkowników rozwiązań firmy JetBrains, ponieważ jak zapewne część z Was wie od pewnego czasu jestem uzależniony od używania IntelliJ IDEA, stąd wiadomość o chęci wcielenia mnie do tej grupy niezmiernie mnie uradowała.
Członkowie JetBrains Academy to miłośnicy produktów JetBrains, ludzie którzy udzielają się w społeczności poprzez organizację spotkań, udział w projektach open source i charakteryzują się dużą wiedzą. I właśnie ta ostatnia cecha czyni mnie malutkim bo jak tu porównać mnie do takich ludzi jak Antonio Goncalves (tego pana nie muszę przedstawiać), Jonas Bonér (twórca AspectWerkz, commiter m.in. Terracota i AspectJ) czy Hamlet D’Arcy (commiter Groovy) a to tylko część z osób będących członkami JetBrains Academy, w planach są kolejne, co najmniej tak samo znane nazwiska. Nie ma jednak nic złego co by na dobre nie wyszło - już dostałem wiatr w żagle
Dla tych osób które ciekawe są co daje udział w JetBrains Academy mogę powiedzieć, iż przede wszystkim jest to bardzo bliska współpraca z ludźmi z JetBrains i to zarówno jeśli chodzi o zgłaszanie uwag co do produktów jak i zapoznanie się z nowymi, pewnie niejednokrotnie jeszcze nie ogłoszonymi publicznie rozwiązaniami. Dochodzą do tego jeszcze inne rzeczy jak choćby wsparcie ze strony firmy spotkań organizowanych przez członków akademii. Więcej na temat JetBrains Academy znajdziecie tutaj.
Na koniec dodam, że Polska ma aktualnie trzech przedstawicieli, pozostali to dobrze Wam znany Łukasz Lenart (biedaczysko chyba nie znalazł fotki którą mógłby pokazać światu :P) oraz od strony .NET Michał Brzozowski.




