RuPy 2009 - rejestracja rozpoczęta!

Może to tak średnio związane z Javą (choć będą prezentacje o JRuby) ale myślę, że warto o tym wspomnieć. Kolejna edycja RuPy czyli konferencji poświęconej językom skryptowym (głownie Ruby i Python) nadchodzi wielkimi krokami!!! Dwa dni temu została uruchomiona rejestracja, dla tych co zarejestrują się wcześniej promocja - super niskie ceny!

Ja będę (o ile mi coś nie wypadnie) i mam nadzieję, że i Wy będziecie :)

September 21, 2009 | Leave a Comment 

GeeCON - czy Twój szef wystarczająco dba o Ciebie?

Tytuł może zbyt kontrowersyjny ale w innym przypadku pewnie nie zwrócilibyście na niego uwagi :)

Jak zapewne większość z Was wie, wczoraj wystartowaliśmy z rejestracją na GeeCON - pierwszą w pełni międzynarodową konferencją poświęconą Javie w Polsce. Jest to dobry moment aby przybliżyć pokrótce powody dla których ją organizujemy oraz dlaczego poważnie powinieneś zastanowić się nad udziałem w GeeCON.

Po pierwsze, głównym powodem dla którego zabraliśmy się za organizację GeeCON była chęć umożliwienia Wam i sobie udziału w konferencji podczas której prelegentami będą ludzie z naprawdę topową wiedzą. Część z nich to znane osoby pracujące nad rozwojem technologii których używacie codziennie w pracy, część to ludzie pracujący nad ciekawymi projektami, którzy są chętni podzielić się swoim doświadczeniem. Staramy się ich zebrać w jednym miejscu i czasie, tak aby stworzyć możliwie najbardziej interesujące wydarzenie “javowe” w tym roku w Polsce.

Oczywiście, nie wszystkie tematy muszą wszystkim odpowiadać, możliwe też, że część z prezentacji, które znajdują się w agendzie byłaby Waszym zdaniem gorsza od tych, które musieliśmy odrzucić z braku wolnych slotów (aktualne wolne sloty w agendzie są przeznaczone dla prelegentów, którzy nie śpieszą się z podsyłaniem tematów i abstraktów).

Organizując GeeCON staramy się unikać tego czego sami nie lubimy, dlatego też ograniczyliśmy do absolutnego minimum wszystkie marketingowe aspekty prezentacji, a prelegenci sponsorów będą opowiadać o rozwiązaniach open source i technologiach ogólnie dostępnych, to jest jeden z naszych głównych celów.

Pomimo faktu, że wszyscy organizujemy konferencję za free (ot taki rodzaj wolontariatu), nie uda nam się doprowadzić do tego aby wejściówki były za darmo. Niestety są pewne koszty stałe, których pokrycie konieczne jest do realizacji pełni naszej wizji. Gdybyśmy z nich zrezygnowali to GeeCON nie byłby już GeeCONem w tej postaci jaką możecie obserwować (byłby krótszy i z udziałem mniejszej ilości zagranicznych prelegentów oraz z dużym udziałem prezentacji marketingowych).

Na całe szczęście udało nam się zminimalizować stawkę do poziomu, który część osób naprawdę zadowala (pozostałe zawsze będą narzekać, że jest zbyt drogo :P). 389 PLN to chyba stawka do przełknięcia dla wszystkich firm informatycznych w kraju i dla większości developerów (już nie narzekajcie jak to mało zarabiacie), w ten sposób prawdopodobnie odrzucamy główny argument Waszego PM’a, który pewnie zawsze mówi Wam, że wyjazd na zagraniczne konferencje to zbyt duży koszt :)

Faktycznie porównując z takimi konferencjami jak QCon, Jazoon czy też ApacheCon to GeeCON jest śmiesznie tani. Oczywiście wiadomo, że te konferencje są sporo większe od GeeCON ale z drugiej strony i tak możecie uczestniczyć w jednej ścieżce w jednej chwili co sprawia, że w przeliczeniu na godzinę prezentacji GeeCON to zdecydowanie mniejszy koszt. I o to właśnie wszystkim organizatorom chodziło, nie organizować imprezy dla zysku a tylko dlatego aby dostarczyć Wam godne uwagi wydarzenie “javowe”.

Jeśli już dotarliście do tego miejsca to mam nadzieję, że podzielicie się swoimi uwagami i spostrzeżeniami, zarówno jeśli chodzi o GeeCON, jak i inne rzeczy które mogą się Wam wydać istotne w kontekście tego wpisu. Na koniec jeszcze chciałem wszystkich zaprosić do udziału w GeeCON i nie tylko, bo już wielkimi krokami zbliża się kolejna Javarsovia i Java4People :)

February 27, 2009 | 3 Comments 

GeeCON - pierwsza międzynarodowa konferencja o Javie oficjalnie ogłoszona!

Miło mi oznajmić, że z dniem dzisiejszym oficjalnie zostały ogłoszone prace nad pierwszą międzynarodową konferencją poświęconą Javie i RIA w Polsce. Konferencja ta nazywa się GeeCON i odbędzie się w maju przyszłego roku w Krakowie. Jest ona organizowana przesz Polską Grupę Użytkowników Języka Java, Czeską Grupę Użytkowników Języka Java oraz Poznańską Grupę Użytkowników Języka Java.

Konferencja potrwa dwa dni, podczas których uczestnicy będą mieli możliwość spotkania światowej sławy specjalistów, wśród nich Guillaume Laforge, Charles Nutter oraz Scott Davis i wielu innych. Mam nadzieję, że wydarzenie to przejdzie do pamięci wszystkich sympatyków języka Java w naszym kraju.

Aby się zbytnio nie rozpisywać zapraszam Was na oficjalną stronę konferencji.

December 8, 2008 | 6 Comments 

SunSPOT i inne prezentacje :)

Już w najbliższą środę o godzinie 18:30 w sali numer 3 na Politechnice Krakowskiej będę miał okazję przedstawić część możliwości SunSPOT`a, spotkanie to ma też zapoczątkować cykl spotkań dotyczących inżynierii oprogramowania które były pomysłem moim i Tomka Treli :)
Chciałem również nawiązać do komentarza Radka Kozaka i wspomnieć o innych moich prezentacjach. Otóż zostałem zaproszony do Szczecina na konferencję java4people organizowaną przez Szczecin JUG, tematem mojej prelekcji będzie… JavaFX, mało tego - zostałem już zapisany na wizytę 8mego maja w… Gdańsku gdzie odbędzie się spotkanie JUG Trójmiasto !!!. Tak, tak - mamy już sporo JUG`ów w Polsce :D Najlepsze to to, że wszystkie (no może oprócz poznańskiego) ostro ostatnio działają. Jeśli już piszę o działalności to chciałem zwrócić uwagę na to co dzieje się we Wrocławiu - tamtejszy JUG bije wszystko inne co możemy uświadczyć w kraju. Wystarczy, że zobaczycie na częstotliwość spotkań które są tam organizowane (czasami to wydaje mi się, że aż zbyt często :P). Nie wiem jak to robi Paweł Szulc ale w pojedynkę rozkręca to na maxa - brawo Paweł !!! Mam nadzieję, że będziemy mieli okazję spotkać się ponownie w Warszawie na JAVArsovi którą organizuje Warszawa JUG i która podobno (wg. szimano) ma za 2 lata przebić SFI.

February 25, 2008 | 2 Comments 

JavaPolis 2007 - dzień czwarty

Kolejny dzień zaczął się dla mnie wykładem dotyczącym języka Scala prowadzonym przez Martina Oderskyego, nie będę się rozpisywał na temat języka gdyż więcej możecie poczytać na oficjalnej stronie, bądź też na blogu Wiktora Gworka. Wydaje mi się, iż jest to język warty poznania zwłaszcza, że mocno stara się go promować Josh Bloch, na JavaPolis słowo “Scala” było chyba najczęściej wypowiadanym przez niego, zarówno podczas wykładów jak i rozmów przy stoliku :) Druga tego dnia prezentacja była właśnie prowadzona przez Josha, początkowym tematem prezentacji miał być “Effective Java Reloaded” ale ostatecznie Josh skupił się na problemie closures w javie. Prezentacja była bardzo interesująca, Josh mówił o zatracaniu się wspomnianego przez J. Goslinga “Feel of Java”, czyli prostoty języka, na rzecz jego usprawnień, interesujące były przykłady genericsów które pokazywały jak bardzo można utrudnić życie (samo FAQ dotyczące genericsów ma ponad 400 stron !!!).
Po Joshu i clousers przyszedł czas na JavaPosse, to była dopiero jazda !!! Już na początku prezentacja zapowiadała się ciekawie - goście z Atlassian rozdawali piwko :D Ponieważ część ludzi z JavaPosse nie przyjechało do Antwerpii stąd brali oni udział w telekonferencji, momentami był totalny odjazd, była to zdecydowanie najostrzejsza prezentacja na JavaPolis. Ostatnim wykładem na który się wybrałem był “Web Beans”, specyfikacja przedstawiana przez Boba Lee mogła być interesująca, niestety zainteresowałem się tematem już wcześniej i nie wyniosłem z niej zbyt wiele :(

To tyle jeśli chodzi o wykłady, a po wykładach … no właśnie po wykładach planowałem brać udział w BOF`ach, niestety (a może stety) brałem udział tylko w jednym - spotkaniu liderów JUG`ów, po spotkaniu wybraliśmy się na piwko które trwało długo :D Była to świetna okazja aby porozmawiać o community oraz wymienić zdania z innymi liderami, ponieważ w spotkaniu uczestniczyli również ludzie z Sun Microsystems to mogłem też porozmawiać o inicjatywach Suna w Polsce. A co dowiedziałem się podczas rozmowy ? Tego nie mogę powiedzieć :P

Dobra to tyle jeśli chodzi o wczorajszy dzień, nie będę się rozpisywał zbytnio z uwagi na fakt, iż siedzę jeszcze w hotelu a obiecałem Stephanowi, że pomogę mu przy sprzątaniu po JavaPolis…

December 14, 2007 | Leave a Comment 

JavaPolis 2007 - dzień trzeci

Wczoraj był trzeci dzień konferencji, po wtorkowej kolacji z liderami JUG`ów i prelegentami nie udało mi się wstać na otwarcie z udziałem Jamesa Goslinga, Bruca Eckela i Stephana Janssena. Mogę powiedzieć, że dzień zaczął mi się od wykładu Boba Lee z Google który opowiadał o frameworku swojego autorstwa - Guice, dziś również planuję wybrać się na jego prezentację dotyczącą Web Beans. Kolejna prezentacja na której byłem dotyczyła tworzenie efektów w swingu a prowadził ją nie kto inny jak sam Chet Haase, temat efektów w swingu interesował mnie już wcześniej, wiec nie miałem problemu z wyborem wykładu. Aplikacje pokazywane podczas prezentacji powalały swoim wyglądem, ale czy mogło być inaczej ? Przecież Chet i Romain to najlepsi na świecie specjaliści od upiększania swinga. Na koniec dodam, iż udało mi się nawet uzyskać autograf Cheta na jego książce którą napisał wspólnie z Romain`em Guy.
Po prezentacji Cheta przyszła kolej na “Practical JRuby on Rails” przedstawianą przez Ole Bini i Charlsa Nuttera, to była chyba najbardziej luźna prezentacja ze wszystkich na których bylem do tej pory. Widziałem po Oli, ze wczorajsza impreza nie zakończyła się wcześnie :D
Ostatnim z wykładów był “The future of computing”, był to panel dyskusyjny z udziałem Josha Blocha, Neala Gaftera, Martina Oderskiego i Jamesa Goslinga. Była to pełna drobnych docinek prezentacja, podczas której padły liczne, ciekawe stwierdzenia. Koniec wykładów to nie koniec dnia w JavaPolis, czekały mnie jeszcze spotkania BOF, brałem udział w dwóch, pierwszym dotyczącym produktów open source ze stajni Adobe, prezentacja ciekawa, wśród słuchaczy byli m.in. Ola Bini i Charls Nutter. Prowadził ją James Ward który jest Technology Evangelist w Adobe, James zachwalał Flexa do czasu … gdy nie zapytałem go o porównanie wydajności Flexa z Silverlight :D
Ponieważ bardzo dobrze znałem jego odpowiedź jeszcze przed zadaniem pytania, to przyznam szczerze, że była to moja prowokacja, takie małe zagranie aby sprawdzić jak będzie starał się wywinąć… Uśmiech jaki się pojawił na twarzy chłopaków od JRuby`ego w chwili gdy zadałem moje pytanie sprawił, że nie miałem wyrzutów sumienia z wprowadzenia Jamesa w dość nieciekawą sytuację, oczywiście odpowiedź była taka jak sie spodziewałem - przyznał wyższość Silverlight 2 :D
Drugi panel BOF dotyczył języka Groovy i był prowadzony przez Guillaume Laforge - twórcy języka Groovy, prezentacja ciekawa, zauważyłem na niej duży udział chłopaków z JetBrains. Czyżby szykowali jakieś mocne wsparcie dla Groovy w następnym IntelliJ IDEA ?
To był w zasadzie koniec dnia, wracając z Metropolis spotkałem niemieckiego developera Flexa, więc przez całą drogę rozmawialiśmy na temat poczynań Adobe :D

December 13, 2007 | 2 Comments 

JavaPolis 2007 - dzień drugi

Ehhhhh to był ciężki dzień, od 8 rano do 1 w nocy byłem na nogach… Najpierw śniadanko w JavaPolis, później udział w pierwszej prezentacji tego dnia - “Thinking in Flex” z Brucem Eckelem i James`em Ward`em, wykład mógł się podobać, jednak dla mnie osobiście nie przyniósł nic nowego, wszystko co podczas prezentacji było powiedziane na temat Flex 2 wiedziałem już wcześniej… Jedno jest pewne, Bruce Eckel to idealny magnes przyciągający ludzi, podczas prezentacji odniosłem wrażenie, że Bruce jest jedynie narzędziem Adobe do przekonywania ludzi aby używali Flexa. Chyba jest to prawda, gdyż większość prezentacji była prowadzona przez Jamesa a Bruce miał jedynie swoje drobne “wstawki” (swoją drogą dziwię się trochę, że odpowiadała mu taka, moim zdaniem, drugoplanowa rola) :)

Jeśli chodzi o wybór kolejnego wykładu to muszę przyznać, iż miałem problem. Zastanawiałem się czy wybrać się na EJB3 i JPA prezentowanym przez Linde Demichiel i Kennetha Saksa, czy też uczestniczyć w prezentacji Jima Weavera o Java FX, mimo faktu, iż poznałem Jima dzień wcześniej i jest to naprawdę fajny gość, to jednak ostatecznie wygrały EJB3 i JPA…

Ostatnie dwie sesje w których uczestniczyłem dotyczyły platformy Jazz i odbywały się pod hasłem “Developing Software like a band plays Jazz”. Oczywiście prezentację miał nie kto inny jak sam Erich Gamma. O Jazz czytałem już kiedyś, jednak dopiero opowiadania Grześka Głowatego sprawiły, że tematem zainteresowałem się w większym stopniu, stąd też moja obecność na tym wykładzie… Zresztą nie tylko moja bowiem zauważyłem, że Erich przyciąga ludzi bardziej niż Bruce Eckel, a może to Jazz ich tak przyciąga ? W każdym razie podczas prezentacji ludzie siedzieli nawet na schodach :)
Jeśli chcecie się dowiedzieć czegoś więcej na temat Jazz`a to tutaj podaję link do oficjalnej strony projektu.

To wszystko jeśli chodzi o moją wczorajszą obecność w Metropolis, ale oczywiście to nie był koniec mojego dnia, czekała mnie jeszcze kolacja z liderami innych JUG`ów i prelegentami. Wszystko zapowiadało się ciekawie, oczywiście musiałem postawić na swoim i zrezygnowałem z wybierania się podstawionym autobusem stwierdzając, iż znajdę restaurację sam :)
Przeliczyłem siły nad zamiary i zgubiłem się :P Na szczęście jakimś cudem zdążyłem na spotkanie :D

Muszę przyznać, że organizatorzy mieli ciekawy pomysł, zgromadzenie takich osób jak James Gosling, Erich Gamma, Linda Demicheil i wielu innych, w jednym miejscu nie jest rzeczą łatwą, a udało to im się doskonale. Spotkanie zakończyło się około 23:30, oczywiście było to jedynie formalne zakończenie, chłopaki od JRuby`ego (Charles i Ola) wspierani przez Petera Hiltona i Nicolasa Leroux organizowali wypad na miasto :D (ciekawe w jakiej będą formie na ich dzisiejszej prezentacji o JRuby :D)

Wspólnie z Lukasem staraliśmy się przekonać Magdę aby wybrała się z nami na miasto, jednak w efekcie to ona przekonała nas, że już czas spać (nie ma to jak stanowczość kobiet) :D Ostatecznie więc, razem z Brianem i Peterem udaliśmy się do domu…

Niestety było to i tak zbyt późno, abym obudził się na pierwszą prezentację dzisiejszego dnia…
Którą prowadził… James Gosling :D

To tyle jeśli chodzi o wczorajszy dzień. Dziś kolejny, również pełen emocji, najbardziej interesuje mnie wieczorna akcja pod nazwą get-free-beers-with-your-idol :D

December 12, 2007 | 2 Comments 

JavaPolis 2007 - dzień pierwszy

Wczoraj był pierwszy dzień konferencji, niestety dopiero dzisiaj udało mi się dobrać do internetu - działa on tutaj strasznie słabo, jest to zdecydowany minus ale za to jedyny jaki do tej pory zauważyłem. Pierwszego dnia brałem udział w wykładach dotyczących Java Generics and Collectins, JBoss Seam, NetBeans Mobility. Jako, że wykłady pojawią się w internecie na Parleys.com to nie będę się na ich temat zbytnio rozpisywał. Na pewno pierwszy wykład na którym byłem, był bardzo ciekawy, mogę powiedzieć, iż było to idealne wprowadzenie do Generics`ów. Maurice w sposób interesujący przedstawił zalety genericsów, poruszył również temat kolekcji i ich stosowania w Javie, interesujące było przekrojowe przedstawienie jak ewaluowały kolekcje począwszy od wersji 1.2 do wersji 1.5. Kolejny wykład, dotyczący Seama był niestety nudny, jedynie podtrzymywał mnie przy życiu francuz (jeden z prelegentów), który swoim mocnym francuskim akcentem sprawiał, że chyba nikt na sali nie był w stanie go zrozumieć :D
Ostatni z wykładów w których brałem udział dotyczył NetBeans Mobility, był on prowadzony przez Lukasa Hasika którego miałem okazję wcześniej poznać, Lukas zajmuje się QA w NetBeans Mobility, niestety prezentacja była krótka - trwała 30 minut i było to jedynie małe wprowadzenie do NB Mobility. Nie rozpisuję się zbytnio z uwagi na fakt iż siedzę na wykładzie samego Ericha Gammy, właśnie przedstawia on cudeńko które zwie się Jazz :D
Prawda też jest taka, że mimo, iż planowałem opisywać JavaPolis 2007 to nie ma na to czasu - cały czas się coś dzieje o 18 kończą się wykłady, zaraz po nich kolacja z liderami JUGów i “speakerami” - powrót pewnie koło 24, a jutro o 8 zaczyna się kolejny, pełen atrakcji dzień. I jak tu znaleźć czas na zamieszczenie fotek albo opisanie przygód które przytrafiły mi się w drodze ? :)

December 11, 2007 | 2 Comments 

Warsjava, Warsjava i po Warsjavie …

Dziś wybrałem się na konferencję organizowaną przez Warszawa JUG, czas więc na podsumowanie. Wszystko zaczęło się od pobudki o 4:00… Prysznic, kawcia i zasuwamy na przystanek MPK… Pociąg o 6:00 do Warszawy, z moich wyliczeń będę przed 9:00 na Dworcu Zachodnim… konferencja zaczyna się o 9:00 :( Ale nic jakoś dam radę, najwyżej opuszczę przywitanie Jacka Laskowskiego :P

Na MIMUW zjawiłem się koło 9:15 okazało się jednak, że chłopaki zachowali się wspaniale i postanowili poczekać na wszystkich dojeżdżających :P Super, nic mnie nie ominie pomyślałem.

Pierwszy wykład o JAXB, już wtedy było widać że będzie to inna konferencja od Java Developers Day, mimo faktu, że ta druga była płatna to jednak jakość większości wykładów pozostawiała wiele do życzenia. Na Warsjavie miało być inaczej, mniejsza ilość wykładów za to dłuższe i z dużą ilością przykładów. Myślę sobie zajefajnie, wreszcie to na co czekałem, Łukasz Dywicki postanowił zaprezentować JAXB, framework do obsługi serializacji i deserializacji obiektów javy, na początku było widać, iż kolega miał małą tremę ale z czasem się rozkręcił i było zajebiście. Temat ciekawy, w dodatku nie brakowało mu wprawy :D Szybkość tworzenia kodu, interakcja ze słuchaczami sprawiły, że nie można było się nudzić.
Swoją prezentacją zachęcił mnie tak bardzo, że zacznę zgłębiać temat dalej.

Drugi wykład prowadzony był przez Wiktora Gworka, Wiktor dzień wcześniej uprzedził mnie, że będzie się starał zaprezentować jak najwięcej fajerwerków i dokładnie tak było (JMS w JBoss, AJAX, Railsy…), wykład był bardzo ciekawy, nawet użyję stwierdzenia, że najciekawszy. Jednak na chwilkę zagadałem się z Jackiem Laskowskim za co chciałem przeprosić Wiktora, ale zawsze jak zacznę rozmawiać z Jackiem to mógłbym gadać i gadać :) Na szczęście szybko powróciłem z dalekiej podróży a było do czego. Wiktor sobie świetnie radzi jako prelegent, widać było, że to nie pierwsza jego prezentacja zarówno szybkość kodowania jak i mała ilość błędów sprawiły, że prezentację oglądało się z największą uwagą. Na koniec dyskusja, chyba najdłuższa tego dnia, ja również coś dodałem od siebie (a jakżeby inaczej), dodałbym jeszcze więcej ale nie chciałem być zbyt upierdliwy i ledwo się powstrzymałem…

Kolejna prezentacja to OSGi w wykonaniu Sebastiana Pietrowskiego, widać było mniejsze obycie Sebastiana z prezentacjami, jednak sam fakt, iż była to prezentacja w postaci kodowania “na żywo” sprawił, że moim zdaniem była lepsza od większości prezentacji na JDD. Podczas tego wykładu miałem mały kryzys, jako że spałem w nocy tylko 2 godziny a sala była przyciemniona, musiałem trochę powalczyć ze sobą, ale dałem radę.

Przed kolejną prezentacją porozmawiałem z Waldkiem Kotem z BEA na temat jego prezentacji w PJUG, Waldek obiecał, że się zjawi w Krakowie tylko jeszcze nie wiadomo kiedy - zarobiony jest, zresztą chyba jak my wszyscy :/ Oczywiście ogromnie się ucieszyłem z uwagi na fakt, że taki prelegent to gwarancja interesującej i bogatej merytorycznie prezentacji.
W ogóle to zastanawiam się nad jakąś konfrontacją IBM - BEA (oczywiście na spotkaniu PJUG). Jacku, Waldku - jeśli to czytacie to pewnie pamiętacie jak już w maju, podczas Java TechConf proponowałem coś takiego… Co Wy na to ? Chętnie zobaczyłbym Was obydwóch w Krakowie.

Dobra wróćmy do konferencji… Ostatnia prezentacja była o Spring MVC i Freemarker, jako że Spring MVC używałem ponad prawie 1,5 roku temu w małym projekcie i pamiętam, że nie byłem nim zachwycony… Wiedziałem, iż prezentacja nie przykuje tak bardzo mojej uwagi ze względu na Spring MVC, za to Freemarker był dla mnie ciekawy, choćby dlatego, iż poruszę jego temat w jednej z moich kolejnych części tutoriala, czy jak to zasugerował Jacek - podręcznika ;)
Freemarker jest powszechnie stosowany w Struts 2 więc będzie o czym pisać (no i dzięki temu będę miał te 10 części). Jeśli chodzi o sposób prezentacji to mam zastrzeżenia do głosu, prawie nic nie słyszałem ale w zasadzie jestem sam sobie winny bo mogłem usiąść bliżej. Widać było również tremę kolegi ale nie było moim zdaniem źle.

Jeśli miałbym podsumować całą konferencję to zaliczam ją do udanych, warto było wstać tak wcześnie, mimo że spałem 2 godziny i że bilety PKP kosztowały tylko 40 zł mniej niż za lot w obie strony do Belgii na JavaPolis :P
Jeśli ktoś zapyta czy warto było to odpowiem : JASNE !!!, trzeba więcej takich praktycznych 1,5 godzinnych wykładów a nie 45 minutowych dywagacji teoretycznych.

Poza samą konferencją istotna była dla mnie wymiana poglądów z Jackiem, zobaczyłem również jak ciekawe mogą być takie warsztaty, z pewnością będę chciał “podwędzić” ten pomysł i zrobić coś takiego u nas w Krakowie, oczywiście jeszcze lepszego :P

Podczas rozmowy z Jackiem padł temat dotyczący północnej Polski, dokładniej chodziło o to, że tam (podobno) nic się nie dzieje.
Więc jeśli czyta to ktoś ze Szczecina, Gdańska lubi innego dużego miasta na północy to gorąco zachęcam do założenia JUG`a. JUG`ów u nas nigdy za wiele… Jeśli boicie się, że wymaga to zbyt dużo pracy to zawsze możecie się zwrócić do ludzi z Warszawy, Wrocławia, Poznania i oczywiście Krakowa i popytać jak to jest - naprawdę warto :)

Tyle się już spisałem a jeszcze nie ponarzekałem nic. Dobra teraz czas na minusy (tak, tak są też minusy), których jest dwa. Głównym minusem była moim zdaniem sala, powinna być nachylona pod kątem i cały czas ta sama - ciekawym miejscem byłaby sala kinowa tak jak to ma miejsce w JavaPolis i jak miało to podobno miejsce na spotkaniach PLBUG, drugim minusem był automat do kawy który skasował mnie na 5 * normalnaCenaKawy :(
Poza tym nie mam większych zastrzeżeń… Już czekam na Waszą kwietniowo-majowo-czerwcową Javarsowię ;)

November 18, 2007 | 2 Comments 

Po spotkaniu PJUG i konferencji Java Developers Day

W ciągu ostatnich dni miały miejsce w dwa istotne wydarzenia dla krakowskiej społeczności sympatyków języka Java.

25 października odbyło się pierwsze (po długim okresie przestoju) spotkanie Polish Java User Group, którego główną postacią był Jonas Boner, twórca AspectWerkz i współtwórca Eclipse AspectJ, pracujący obecnie w firmie Terracotta. Na spotkaniu obecnych było ponad 40 osób i byłoby pewnie jeszcze więcej gdyby nie konferencja Java Developers Day która odbyła się następnego dnia.

Uczestnicy spotkania zadawali tyle pytań, że z planowanej 1,5 godziny zrobiło się 2,5 godziny, nigdy jeszcze nie uczestniczyłem w żadnym spotkaniu czy też konferencji na której padłoby tyle pytań, ja przestałem liczyć po 10 pytaniu a było ich pewnie ze 30 a może i nawet więcej. Po ilości zadanych pytań wnioskuję, że zainteresowanie było duże a i temat był ciekawy (szczególnie spodobała mi się prezentacja wyników testów wydajnościowych) zwłaszcza, że parę osób powiedziało po spotkaniu, iż musi przetestować prezentowane przez Jonasa rozwiązanie na własnym podwórku :)

Na zakończenie spotkania rozlosowaliśmy nagrody : 2 licencje IntelliJ IDEA oraz kilka książek ufundowanych przez wydawnictwo Helion. Dla tych którzy byli nieobecni na spotkaniu muszę powiedzieć żałujcie, ale nie macie się co łamać - już niedługo kolejne spotkanie, kolejna ciekawa prezentacja i kolejne nagrody do rozlosowania :D

Następnego dnia, czyli 26 października miała miejsce konferencja Java Developers Day, konferencja udana (no może poza strasznie beznadziejną lokalizacją), główną postacią był Bill Burke, główny architekt w JBoss, który przeprowadził prezentację pt. “Practical usage of EJB3 and JPA”. Prezentacja była ciekawa, dobitnie pokazywała jak bardzo EJB 3.0 ułatwia życie programiście. Mi osobiście udało się zgarnąć podpis na książce której współautorem jest Bill :

Autograf Billa

Kolejną prezentacją była prezentacja Artura Basiury z firmy DRQ który zaprezentował framework ATG, niestety temat był chybiony gdyż było widać po ludziach znudzenie prezentacją. Po prezentacji firmy DRQ przyszła kolej na Jonasa Bonera, zaprezentował on “okrojoną” (z 2,5 godziny do 45 minut) wersję tego co mieliśmy okazję zobaczyć dzień wcześniej na spotkaniu PJUG. 45 minut to zdecydowanie zbyt mało aby pokazać najbardziej interesujące możliwości Terracotty :(

Po Jonasie była jeszcze jedna prezentacja - Darek Żbik z firmy Software Mind, mi osobiście ta prezentacja bardzo się podobała i to nie tylko dlatego, że aktualnie pracujemy z Darkiem w tej samej firmie :)
I tu nastał czas na przerwę obiadową (jedzenie było naprawdę pyszne).

Zaraz po przerwie odbył się wykład Jakuba Dziwisza z firmy Sabre, sposób prezentacji ciekawy jednak wszystko to wcześniej wiedziałem :(
Kolejną prezentację miał Janusz Marchewa, Janusza można kojarzyć z licznych prezentacji podczas różnych “javowych” konferencji (Java TechConf 2005,2007, JDD 2006,2007) o ile zeszłoroczna prezentacja na temat TestNG była moim zdaniem jedną z lepszych które miałem okazję zobaczyć podczas Java Developers Day 2006 o tyle prezentacja na tegorocznej konferencji JDD nie wzbudziła mojego większego zainteresowania :( Po prezentacji Janusza nastąpiła kolejna przerwa :)

A po przerwie mieliśmy okazję usłyszeć troszeczkę na temat Web Service`ów gdyż swoją prezentację miał Maciej Machulak który wygłaszał wykład po … angielsku :D
Przedostatnią prezentacją była prezentacja Andrzeja Pasławskiego z IBM, dotyczyła ona SOA, niestety nie widziałem tej prezentacji więc nie jestem w stanie wypowiedzieć się na jej temat. Konferencję zamykało wystąpienie Jacka Laskowskiego który prezentował tworzenie aplikacji JEE 5 z Apache Geronimo, sposób prezentacji jak zawsze ciekawy, niestety mam tego pecha, że widziałem już 2 poprzednie prezentacje Jacka o Apache Geronimo (na Studenckim Festiwalu Informatycznym 2007 oraz Java TechConf 2007). Do tej pory nie zabrałem się ostrzej za Apache Geronimo i chyba prędko to nie nastąpi zwłaszcza, że prawdopodobnie w najbliższym czasie będę zajmował się Glassfish`em :)

Podsumowując konferencja była bardzo dobrze zorganizowana jednak strasznie fatalna lokalizacja oraz zbyt krótkie i zarazem mało techniczne wykłady nie przypadły mi do gustu (oczywiście nie dotyczy to wszystkich wykładów), w przyszłym roku proponowałbym zrobienie sesji tematycznych tak aby każdy mógł wybrać coś dla siebie i nie był zmuszony przysypiać na niektórych wykładach ;)

Już nie mogę się doczekać JDD 2008 :)

A i jeszcze zapomniałbym, fotki ze spotkania PJUG są dostępne tutaj.

October 28, 2007 | 2 Comments 

Next Page →